Czerwona cegła, charakterystyczne szczyty i klimat rodem z Amsterdamu – a to wszystko zaledwie kilkadziesiąt kilometrów od polskiej granicy. Dzielnica Holenderska (Holländisches Viertel) w Poczdamie to jedno z najbardziej urokliwych i unikalnych miejsc w całych Niemczech. Sprawdziliśmy czy to prawda.

Gdzie znajduje się Holländisches Viertel?
Na zwiedzanie Poczdamu mieliśmy cały dzień. Niby dużo czasu, ale w naszym tempie zwiedzania musieliśmy się zdecydować tylko na najważniejsze punkty. Jednym z nich był Holländisches Viertel, po naszemy chyba „holenderski fyrtel”.
Dzielnica położona jest w samym sercu miasta, tuż obok historycznego centrum i w bliskim sąsiedztwie bramy Nauener Tor. Z dworca głównego (Potsdam Hauptbahnhof) można tu łatwo dotrzeć krótkim spacerem lub bezpośrednim tramwajem (linie 92 i 96 do przystanku Rathaus Potsdam lub Nauener Tor).
My przyszliśmy tutaj idąc wolno z parkingu przy Łuku Triumfalnym. Szliśmy wzdłuż głównego deptaka (Brandenburger Str.) w kierunku Kościoła św. Piotra i Pawła.

Sam deptak to także ciekawe miejsce, pełne kawiarni, piekarni, sklepów i antykwariatów.

Krótka historia czerwonej cegły
Powstanie dzielnicy wiąże się z królem Fryderykiem Wilhelmem I, zwanym „Królem-Sierżantem”. W pierwszej połowie XVIII wieku postanowił on rozbudować Poczdam i sprowadzić do miasta wykwalifikowanych holenderskich rzemieślników. Aby poczuli się jak w domu, w latach 1733–1742 wzniesiono dla nich cały kwartał miejski.
Powstały 134 budynki z czerwonej cegły, podzielone na cztery kwadratowe bloki. Pracami kierował znany holenderski architekt Jan Bouman. Dziś to to jedyny zachowany zamknięty zespół architektury holenderskiej poza Holandią.
Jak Dzielnica Holenderska wygląda dzisiaj?
Obecnie to tętniące życiem centrum kulturalno-turystyczne. Dawne domy rzemieślników zamieniły się w kameralne kawiarnie, rzemieślnicze piekarnie, antykwariaty i boutique’owe sklepy. To idealne miejsce na niespieszny spacer, kawę na świeżym powietrzu czy zakup unikalnych pamiątek.
Byliśmy tutaj w sobotnie przedpołudnie i trudno było miejscami przejść. Co się tutaj musi dziać wieczorami?


Co zobaczyć w Dzielnicy Holenderskiej
- Mittelstraße i Benkertstraße – dwie głowne ulice w Holländisches Viertel. Punkt obowiązkowy.
- Jan Bouman Haus Poczdam – muzeum poświęcone głównemu budowniczemu tej dzielnicy. Kto kiedyś był w holenderskim domu, ten wie że nie jest to miejsce dla mniej sprawnych.
- Nauener Tor – charakterystyczna brama w Poczdamu, zbudowana w XVIII wieku w stylu neogotyckim i inspirowana angielskimi zamkami.
- okolice Bassinplatz – targowisko, park i cmentarz żołnierzy radzieckich.
- Kościół Św. Apostołów Piotra i Pawła w Poczdamie
Dzielnica holenderska w Poczdamie – spacer bez barier
Dzielnica Holenderska to bardzo dobry kierunek dla osób szukających zwiedzania bez wysiłku, a w szczególności dla osób mniej sprawnych, poruszających się na wózkach czy seniorów. Jeżeli chodzi o Poczdam bez barier, to z naszych obserwacji wynika:
- Płaski teren: Cały kwartał miejski leży na całkowicie płaskim obszarze, bez wzniesień, ostrych podejść czy schodów.
- Wygodne nawierzchnie: Główne ciągi piesze i chodniki są w większości dobrze utrzymane i wyrównane.
- Kompaktowy układ: Dzielnica zajmuje niewielki obszar, co oznacza, że wszystkie atrakcje i kawiarnie znajdują się blisko siebie – nie trzeba pokonywać dużych odległości.
- Dostępność lokalna: Wiele kawiarni wystawia ogródki bezpośrednio na poziom ulicy, co ułatwia odpoczynek bez konieczności pokonywania stopni przy wejściu.
Problemem może być to, że po drodze nie ma zbyt wielu ławek. Żeby przysiąść trzeba wejść do cukierni albo restauracji.
📍 Dzielnica Holenderska w Poczdamie – informacje praktyczne
Dzielnicę Holenderską warto połączyć ze zwiedzaniem centrum Poczdamu. Dzięki temu można zobaczyć kilka najważniejszych atrakcji podczas jednego, spokojnie zaplanowanego spaceru.