Kiedy planowaliśmy nasz wspólny wyjazd do Portugalii, nasza lista miejsc do zobaczenia była bardzo długa. Dworzec kolejowy Dworzec Sao Bento w Porto był na tej liście na jednym z pierwszych miejsc. Jak się okazało całkowicie słusznie, bo to nie tylko węzeł komunikacyjny, ale prawdziwa świątynia sztuki i historii. Jeżeli będziecie w Porto, musicie ten dworzec odwiedzić, szczególnie że znajduje się w sercu turystycznej części miasta.

Kawałek historii w sercu miasta
Zacznijmy od tego, że nazwa dworca pochodzi od klasztoru benedyktynów (São Bento de Ave Maria), który stał w tym miejscu przez wieki. Budowa obecnego gmachu rozpoczęła się na przełomie XIX i XX wieku, a oficjalne otwarcie nastąpiło w 1916 roku. Projektant, Jorge Colaço, poświęcił aż 11 lat na stworzenie ogromnych paneli z płytek azulejos. Jest ich tu około 20 tysięcy! Przechadzając się po holu głównym, czuliśmy się jak w darmowej galerii sztuki, gdzie na ścianach wypisana jest cała historia Portugalii – od wielkich bitew po sceny z życia codziennego dawnych mieszkańców.
Dlaczego warto tu zajrzeć? Walory turystyczne
Dworzec São Bento jest w pełni spraną stacją kolejową. Jeżeli chcielibyście skorzystać z połączeń, wejdźcie na stronę: www.cp.pt/pt.
Nawet jeśli nie planujecie podróży pociągiem do Bragi czy Guimarães, wejdźcie do środka chociaż na kwadrans. Podobno niebiesko-białe mozaiki w słońcu wpadającym przez wysokie okna tworzą niesamowitą atmosferę. Podczas naszego pobytu było akurat zachmurzone, ale i tak „galeria” zrobiła na nas wrażenie. Wszystkie ściany pokryte są płytkami, które są jak wystawa obrazów. Do tego ciekawa architektura, gzymsy, cokoły i zdobiony sufit.



Dworzec Sao Bento w Porto to idealne miejsce na pamiątkowe zdjęcie, chociaż ze względu na dużą ilość turystów nie jest to łatwe.
Spędziliśmy tam dobre pół godziny, analizując detale na ścianach. Pierwszy raz widzieliśmy coś takiego… a to dopiero było początek naszej przygody z Porto.
Zwiedzanie bez barier – informacje dla osób mniej sprawnych
Porto bywa kapryśne dla tych, którym trudniej się poruszać – chodzi o podejścia i schody. Jednak w tym wypadku mamy dobrą wiadomość: dworzec jest bardzo przyjazny dla osób z ograniczeniami ruchowymi. Hol główny z najsłynniejszymi płytkami znajduje się na poziomie ulicy, więc wejście do środka nie wymaga pokonywania żadnych stopni. Perony również są dostępne bez barier architektonicznych. Jeśli poruszacie się o kulach lub na wózku, możecie spokojnie podziwiać azulejos bez obaw o kondycję. Do pobliskiego metra (Stacja Sao Bento) też droga też jest łatwa, a na stacje z ulicy zjedziecie windą.
Jak dotrzeć na Dworzec Sao Bento w Porto?
Dworzec położony jest w samym centrum (Praça de Almeida Garrett), więc trudno go przegapić.
- Pieszo: Jeśli nocujecie w okolicach Rua Santa Catarina lub katedry Sé, bez problemu dojdziecie tu w kilka minut.
- Metro: Żółta linia (D) dowiezie Was bezpośrednio na stację o nazwie – a jakże – São Bento. Stąd to zaledwie kilka łatwych kroków.
- Autobus/Taxi: Pod same drzwi podjeżdżają liczne autobusy miejskie, a postój taksówek znajduje się tuż obok wejścia głównego.

Sprawdź jakie inne turystyczne atrakcje w Porto zobaczyliśmy