Ołomuniec w jeden dzień: nasz sposób na spacer bez pośpiechu

Majówka 2026. Co roku ten sam problem: jak uniknąć tłumów w ciekawym miejscu? Poza tym wypad nie może przypominać maratonu. Wybór padł na Ołomuniec i był to strzał w dziesiątkę!
Chcemy się z Wami podzielić naszym planem, byście mogli cieszyć się tym miastem tak samo jak my. Spokojnie, godnie i bez zadyszki zobaczyć Ołomuniec w jeden dzień.

Dlaczego akurat Ołomuniec?

Spędziliśmy już kiedyś wcześniej weekend w Pradze, dwa dni w niezwykle uroczej Kutnej Horze i odwiedziliśmy Hradec Kralove. Co teraz?
Wybieramy Ołomuniec (Olomouc) przede wszystkim dlatego, że jest tutaj płasko. Stare miasto jest bardzo zwarte, a odległości między najważniejszymi punktami są na tyle małe, że nawet przy wolniejszym kroku wszędzie dotrzemy w kilka minut.


Nasza trasa: najważniejsze zabytki „pod ręką”

Nie mieliśmy wyznaczonej konkretnej trasy zwiedzania, więc było troszkę chaotycznie. Starówka w Ołomuńcu na szczęście nie jest bardzo duża, więc daliśmy radę, ale wam polecamy zaplanować jakąś trasę, by oszczędzić czas i nogi.

Zaparkowaliśmy samochód na północnym skraju starówki i kierowaliśmy się w kierunku rynku. O parkowaniu i komunikacji piszemy w dalszej części.

Ulice i chodniki są płaskie. W większości wyłożone dużymi płytami i dlatego łatwo się po nich poruszać. W drodze na rynek odwiedzamy kościół pw. św. Maurycego.
Ciekawy, strzelisty kościół w stylu późnogotyckim. Słynny na cały świat z powodu znajdujących się tutaj organów. Należą one do największych w Europie i są uznawane za jedne z lepiej brzmiących.
Dodatkową atrakcją jest wejście na wieżę, z której roztacza się widok na starówkę i miasto.
Wnętrze kościoła jest w pełni dostępne, wieża tylko dla osób sprawnych.

Górny Rynek (Horní náměstí)

Poczuliśmy się tutaj bardzo swobodnie. Rynek jest ogromny, a co najważniejsze – kostka brukowa jest tu dość dobrze ułożona, więc nie trzeba patrzeć ciągle pod nogi.

  • Ratusz : budynek, którego historia sięga XIV wieku. Uwagę od razu przykuwa socrealistyczny zegar astronomiczny (Orloj). Czekaliśmy do pełnej godziny aż coś się wydarzy, ale nic się nie wydarzyło. Pamiętajcie – figurki ruszają się tylko raz dziennie, punktualnie o 12:00!
  • Kolumna Trójcy Przenajświętszej: jest najwyższą grupą rzeźbiarską w Republice Czeskiej. Jest tak duża, że w środku mieści się mała kaplica. Miała zrobić na nas kolosalne wrażenie, ale była w remoncie.
  • Fontanna Ariona: Współczesna instalacja przedstawiająca poetę Ariona w otoczeniu delfinów i dzieci. Miejsce orzeźwienia w upalny dzień… i na sesję foto.

Chwila na kawę: Dolny Rynek (Dolní náměstí)

Z Górnego Rynku przeszliśmy na Dolny (to dosłownie 2 minuty spacerkiem). Jest tu nieco spokojniej. Podziwialiśmy fontanny – są piękne i barokowe, a wokół nich jest mnóstwo miejsca, by przysiąść i po prostu chwilę odpocząć. Podziwiamy też kamieniczki wokół tego rynku.

Kościół św. Michała w Ołomuńcu

Zmierzamy do głównej atrakcji starego miasta, czyli do katedry, ale po drodze napotykamy kolejny niesamowity kościół. To świątynia ogromna pod wezwaniem św. Michała. Z zewnątrz może nie powala swoją architekturą, ale wnętrze zrobiło na nas kolosalne wrażenie. Barokowe zdobienia, złocenia i przede wszystkim malowidła na suficie i w kopułach na długo przykuły naszą uwagę. Aż się kręciło w głowie od zadzierania jej w górę.

W drodze od Katedry św. Wacława

To był najdłuższy odcinek drogi, więc można podjechać tramwajem (nr 2). Warto jednak ten odcinek przejść pieszo, szczególnie że jest równo i płasko. To niespełna kilometr i jest po drodze wiele ciekawych budynków do zobaczenia. To między innymi: Kaplica św. Jana Sarkandra, Kościół pw. Marii Panny Śnieżnej, budynek Muzeum Sztuki Nowoczesnej oraz budynki przy placu Republiki.

Katedra w Ołomuńcu

To zdecydowanie najważniejszy punkt zwiedzania w naszym programie Ołomuniec w jeden dzień.
Katedra Świętego Wacława w Ołomuńcu to bez wątpienia najbardziej charakterystyczny punkt na mapie Ołomuńca, którego strzeliste wieże widać niemal z każdego zakątka miasta. Strzeliste, gotyckie mury robią wrażenie zarówno z zewnątrz, jak i wewnątrz. W porównaniu z kościołami, które widzieliśmy wcześniej np. w Porto, wystrój jest bardzo skromny, miejscami nowoczesny.


Dobra wiadomość dla osób o ograniczonej mobilności jest taka, że wnętrze tej neogotyckiej perły jest dostępne bez barier architektonicznych. Wejście do niektórych krypt i na wysoką wieżę widokową wiąże się ze schodami, to już sama wizyta w głównej części świątyni – z jej imponującymi witrażami nie wymaga wysiłku.

W bezpośrednim sąsiedztwie katedry znajduje się Muzeum Archidiecezjalne, które również jest w pełni przystosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych.


Komunikacja i parkowanie w Ołomuńcu

Mimo że chcieliśmy zobaczyć Ołomuniec w jeden dzień, musieliśmy poznać zasady parkowania i wziąć pod uwagę komunikację miejską.
Sieć tramwajów jest rozbudowana i łatwa do ogarnięcia. Linie przecinają serce starego miasta, a przejazd nie jest drogi. Bilet 40-minutowy (opłacany w pojeździe) kosztuje 25 Kc. Szczegóły na oficjalnej stronie www.dpmo.cz

Parkowanie w okolicach starego miasta w dni powszednie jest płatne. Nie mieliśmy problemu ze znalezieniem miejsca, ale podobno bywa trudno. Płaci się w parkomacie, podając nr rejestracyjny. Jedna godzina parkowania kosztuje 40 Kc (maj 2026).

Ołomuniec w jeden dzień – nasze „złote rady” :

  • Tramwaj to Twój przyjaciel: Jeśli przyjedziecie pociągiem albo czujecie, że nogi odmawiają posłuszeństwa, korzystajcie z komunikacji miejskiej. Tramwaje dowiozą Was z dworca pod same zabytki.
  • Gdzie odpocząć? Polecamy liczne kawiarnie na Dolnym Rynku. Czesi są bardzo wyrozumiali i nikt was nie będzie poganiał, gdy siedzicie nad jedną kawą przez godzinę.
  • Toalety: Kto był w Czechach, ten wie, że o darmowe toalety nie jest łatwo. Natomiast płatne (10-20 Kc) znajdziecie w wielu miejscach. Często też w kawiarniach i restauracjach „nie klienci” mogą skorzystać z płatnej opcji.


Mamy nadzieję, że nasze wskazówki pomogą Wam zaplanować piękny dzień. Dobrej podróży!