W sierpniu wybraliśmy się do Bad Muskau, żeby zobaczyć słynny Fürst Pückler Park, czyli po polsku Park Mużakowski. Słyszeliśmy wcześniej, że jest to jedno z najpiękniejszych założeń, ale dopiero podczas spaceru przekonaliśmy się, jak to jest naprawdę.
Przed wyjazdem trochę obawialiśmy się, czy zwiedzanie Parku Mużakowskiego nie okaże się dla nas zbyt wymagające. Szczególnie że wcześniej odwiedziliśmy Starą Kopalnie Babina po polskiej stronie granicy. Jak było?

Gdzie leży Muskauer Park Mużakowski – jak dojechać i zaparkować
Park Mużakowski leży po obu stronach Nysy Łużyckiej, na terenie Polski i Niemiec. Jego niemiecka część znajduje się właśnie w Bad Muskau, natomiast po polskiej stronie park rozciąga się w kierunku Łęknicy.
Do niemieckiej części parku można wygodnie dojechać samochodem, a w pobliżu wejść do parku znajdują się parkingi. Dla nas, ze względu na mniejszą sprawność, ważne było to, żeby zostawić samochód możliwie blisko wejścia i nie rozpoczynać zwiedzania od długiego marszu.
My zaparkowaliśy na dużym miejskim parkingu na rogu Clara-Zetkin-Straße i Parkstraße. Bliżej bramy wejściowej i Biura Informacji Turystyczniej można zaparkować przy Kirchplatz, ale tam bardzo mało miejs. Jeszcze bliżej jest z rynku (Marktplatz), ale tam też mało miejsc.
Park Mużakowski – ogród, który wygląda jak obraz
Park powstawał z inicjatywy księcia Hermanna von Pückler-Muskau od 1815 roku. Jego pomysł był wyjątkowy – stworzyć krajobraz, który wygląda naturalnie, choć w rzeczywistości został bardzo dokładnie zaplanowany. UNESCO uznało Park Mużakowski za wyjątkowy przykład europejskiego parku krajobrazowego, a w 2004 roku został on wpisany na listę światowego dziedzictwa.
I chyba właśnie dlatego podczas spaceru mieliśmy wrażenie, że wszystko jest tutaj na swoim miejscu. Drzewa, polany, woda, mosty, ścieżki i widoki tworzą jedną dużą kompozycję.
Zwiedzanie Parku Mużakowskiego – nie trzeba się spieszyć
Dla nas najważniejsza okazała się możliwość spokojnego spacerowania. Nie chcieliśmy zaliczać kolejnych atrakcji jedna po drugiej. Woleliśmy usiąść na ławce, popatrzeć na drzewa i wodę, zrobić kilka zdjęć i ruszyć dalej, kiedy mieliśmy na to ochotę. Nie zakładaliśmy zwiedzania całego parku.

Zwiedzanie Parku Mużakowskiego dobrze zaplanować właśnie w ten sposób. To ogromny teren, którego najważniejsza część ma charakter krajobrazowy. Są tutaj ścieżki, polany, zbiorniki wodne, mosty, punkty widokowe i liczne zabytkowe obiekty. UNESCO podaje powierzchnię całego krajobrazu parku na około 560 hektarów w obrębie wpisanej na listę światowego dziedzictwa nieruchomości, natomiast informacje miasta Bad Muskau mówią o około 830 hektarach całego ogrodu krajobrazowego otaczającego miasto.
Dlatego osoby mniej sprawne, podobnie jak my, powinny raczej wybrać krótszy fragment i cieszyć się nim bez presji, że trzeba zobaczyć wszystko.
Nowy Zamek – najważniejszy punkt po niemieckiej stronie
Głównym celem naszego przyjazdu był Nowy Zamek w Bad Muskau (Neues Schloss). Zamek jest centralnym elementem założenia parkowego i bardzo ważnym punktem kompozycji stworzonej przez Pücklera. Jego zewnętrzna część została niedawno odrestaurowana, dzięki czemu budowla ponownie dobrze prezentuje się na tle parku.
-> W sierpniu warto zajrzeć również do środka. W sezonie 2026 w Nowym Zamku działa wystawa poświęcona Pücklerowi, jego życiu i działalności. Aktualne informacje miasta podają, że w okresie od 1 kwietnia do 31 października wystawa jest czynna w godzinach 10:00–18:00.

W naszym przypadku ochota na spędzenie czasu na świeżym powietrzu i niechęć do muzeów wygrała. Obejrzeliśmy ten piękny budynek z zewnątrz.
Początki zamku sięgają średniowiecza, jednak obecny wygląd zawdzięcza przede wszystkim księciu Hermannowi von Pückler-Muskau, który w XIX wieku przebudował zamek w stylu neorenesansowym i uczynił go centralnym punktem tworzonego przez siebie parku krajobrazowego. Po zniszczeniach podczas II wojny światowej zamek przez lata pozostawał w złym stanie. Stopniowo został jednak odbudowany i dziś znów zachwyca swoją sylwetką oraz położeniem pośród zieleni Parku Mużakowskiego.
Mosty, Nysa Łużycka i inne atrakcje
Kolejnym elementem, który bardzo nam się podobał, były mosty. W Parku Mużakowskim jest ich sporo i nie są one wyłącznie praktycznymi przeprawami. Zostały wkomponowane w krajobraz i stanowią część całej parkowej kompozycji.
Szczególne znaczenie ma przeprawa przez Nysę Łużycką (gdzie nie dotarliśmy ze względu na odległość), dzięki której można łatwo przejść pomiędzy niemiecką i polską częścią parku. Po obu stronach rzeki znajdują się atrakcyjne widoki i ścieżki spacerowe. UNESCO podkreśla, że park jest traktowany jako jedna, spójna całość mimo przebiegającej przez niego granicy państwowej.

- Gloriette i parkowe punkty widokowe – jeżeli macie troszkę więcej siły warto oddalić się od centrum parku i podczas spaceru warto zwrócić uwagę na punkty widokowe. Książę Pückler zaplanował park w taki sposób, aby kolejne fragmenty krajobrazu otwierały się przed spacerującym jak kolejne obrazy. Jednym z charakterystycznych miejsc jest właśnie Gloriette – niewielki pawilon widokowy.
- Oranżeria i ogrody – na terenie parku znajduje się również Oranżeria oraz historyczna szkółka zamkowa. Miłośnicy ogrodów powinni zwrócić uwagę szczególnie na Schlossgärtnerei, czyli ogrodnictwo zamkowe. Ciekawostką jest uprawa ananasów.
- Park po polskiej stronie – jeżeli macie trochę więcej czasu i siły, warto przejść również na polską stronę Parku Mużakowskiego. Tutaj znajdują się między innymi Park na Tarasach oraz Arboretum Petzolda. Cały teren jest częścią transgranicznego obiektu wpisanego na listę UNESCO.



My podczas naszej sierpniowej wizyty nie próbowaliśmy przejść całego parku. Przy naszej kondycji byłoby to zdecydowanie zbyt dużo. Uważamy jednak, że lepiej zobaczyć mniej, ale naprawdę nacieszyć się miejscem, niż wrócić z wycieczki zmęczonymi i z poczuciem, że cały dzień tylko maszerowaliśmy.
Zwiedzanie Parku Mużakowskiego – Czy warto?
Naszym zdaniem zdecydowanie tak. Park Mużakowski w Bad Muskau, który stanowi część Parku Krajobrazowego Łuk Mużakowa, jest dobrym miejscem zarówno na dłuższą wycieczkę, jak i na spokojny spacer.
Jeżeli więc planujecie zwiedzanie Bad Muskau, koniecznie zarezerwujcie czas na Fürst Pückler Park. A jeśli – tak jak my – nie macie już ochoty na wielokilometrowe wędrówki, nie przejmujcie się. Ten park można odkrywać powoli. Usiąść, odpocząć, popatrzeć i ruszyć dalej. A później koniecznie trzeba pojechać dalej, aby zobaczyć Diabelski Most.
Strona parku: muskauer-park.de/pl